Jedzenie i picie w samochodzie podczas jazdy

Fundacja Kocham Zapinam to inicjatywa Rodziców-Blogerów, którzy wierzą, że mają moc…

Jedzenie i picie w samochodzie podczas jazdy

20 czerwca 2019 Bezpieczeństwo 0

W ostatnim poście na temat przeprowadzonej ankiety wśród rodziców, zwróciłam uwagę na fakt, że sporo dzieci je lub pije w samochodzie podczas jazdy. Czy jedzenie i picie w samochodzie jest bezpieczne? Przecież tyle rodziców również podgryza sobie coś lub pije kawę podczas jazdy. Ja też tak robiłam. Przyznaję bez bicia. Teraz jednak staram się, świecić przykładem przed dziećmi. Pokazuję im, że w samochodzie podczas jazdy nie jemy i nie pijemy.

A to właśnie są te statystyki. Jak widać ponad 3/4 rodziców podaje dzieciom jedzenie lub picie podczas jazdy.

Ale dlaczego nie jest to prawidłowe zachowanie?

Jedząc lub pijąc można się zakrztusić. Podczas jazdy to ryzyko wzrasta, bo jednak jesteśmy w ruchu, możemy gwałtowniej zahamować, skręcić itd. W domowych warunkach, gdy dziecko zakrztusi się podczas posiłku, możemy szybko zareagować. Mam nadzieję, że wszyscy rodzice znają podstawy podstaw ratowania dzieci w przypadku zakrztuszenia? Generalnie takim pierwszym odruchem powinno być umieszczenie dziecka na brzuchu na własnych kolanach i z głową w dół i poklepanie po plecach. To jest taka podstawa. Oczywiście, jeżeli to nie pomaga, wykonuje się kolejne procedury.

Zatrzymajmy się, jednak przy tym pierwszym odruchu. W domu w przypadku zakrztuszenia się reakcja nasza będzie dość szybka. W samochodzie podczas jazdy wygląda to trochę inaczej.

Co trzeba zrobić w samochodzie, aby pomóc krztuszącemu się dziecku?

  1. Zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, nie powodując wypadku i nie zagrażając sobie i innym uczestnikom ruchu drogowego.
  2. Wysiąść z samochodu i podejść do miejsca siedzenia dziecka.
  3. Otworzyć drzwi samochodu.
  4. Odpiąć pasy fotelika samochodowego i wyjąć dziecko.
  5. Umieścić dziecko na brzuchu na własnych kolanach i z głową w dół i poklepać je po plecach.

Punkty 1-4 mogą zająć sporo czasu. A wyobraźcie sobie, że jedziecie autostradą i następny zjazd macie za kilka kilometrów. Oczywiście, że można się zatrzymać na pasie awaryjnym, ale czy jest to bezpieczne? Na przykład jadąc nocą, albo w trudnych warunkach atmosferycznych?

Przez ten czas może się okazać, że dochodząc do punktu 5 on już nie zadziała. 

Włączcie jeszcze na chwilę wyobraźnie i pomyślcie, co może się stać, gdy dziecko je w momencie wypadku. Ja wiem, że statystyki nie są przerażające. W zasadzie to nawet nie ma statystyk pokazujących, ile wypadków samochodowych było spowodowanych zakrztuszeniem się dziecka, lub ile dzieci zakrztusiło się w samochodzie podczas jazdy. Jednak w niektórych przypadkach lepiej dmuchać na zimne, niż się sparzyć gorącym.

To naprawdę nie jest trudne nie jeść podczas jazdy, a może uratować kilka istnień.

Pamiętajcie, że warto włączyć wyobraźnię przed wyruszeniem w trasę. To nic nie kosztuje.

Jeżeli chcą Państwo wesprzeć naszą Fundację, można to zrobić przekazując pieniądze na cele statutowe:

16 1140 2004 0000 3102 7888 7442

Olga, mama dwójki chłopców, autorka bloga