Fotelik samochodowy dla noworodka

Fundacja Kocham Zapinam to inicjatywa Rodziców-Blogerów, którzy wierzą, że mają moc…

Fotelik samochodowy dla noworodka

6 września 2017 Fotelik samochodowy 1

Dzieci należy przewozić w fotelikach samochodowych. Nasze prawo mówi, że należy to robić do uzyskania przez dziecko 150 cm wzrostu lub/i 36 kg. Z tymi kilogramami bym się mogła sprzeczać, ponieważ cięższe ale niskie dziecko nadal powinno być wożone w foteliku. Jeśli by się nad tym dobrze zastanowić, to zdecydowanie ważniejszy jest wzrost. Ale dzisiaj nie będę pisać o dużych dzieciach. Będzie o tych najmniejszych, ledwo urodzonych.

Taki noworodek wymaga minimum jednej jazdy samochodem – ze szpitala do domu. Chyba że dzidziuś urodził się w domu, lub mieszkacie zaraz przy szpitalu. Wtedy można pokusić się o spacer o ile mama jest w stanie do domu się przespacerować o własnych siłach. W każdym innym przypadku noworodka trzeba do domu jakoś przywieźć i do tej jazdy musimy się przygotować jeszcze zanim maluszek pojawi się na świecie.

Wybieramy fotelik samochodowy

Noworodek może jeździć w samochodzie tylko tyłem do kierunku jazdy. Tak powinny jeździć wszystkie niemowlęta, a najlepiej, aby tyłem do kierunku jazdy jeździły dzieci jak najdłużej się da (nawet i do 3-6 roku życia). Aby najlepiej wybrać fotelik, należy udać się do sklepu z fotelikami razem z samochodem (samochód oczywiście parkujemy koło sklepu 😉 ). Warto odwiedzić sklep, w którym oferują profesjonalny dobór fotelika do samochodu (lista sklepów TUTAJ).

Fotelik samochodowy zawsze musi być dobrany do samochodu!

Dużo rodziców zadaje sobie pytanie, czy kupić sam fotelik, czy fotelik z bazą. Foteliki z bazą mają dwie wygody. Przede wszystkim po zamontowaniu bazy sam fotelik bardzo łatwo w nią wpiąć. Załadowanie wtedy dziecka do samochodu trwa sekundę. W przypadku fotelika bez bazy za każdym razem trzeba fotelik montować pasami, a prawidłowy montaż trwa trochę dłużej. Foteliki z bazą są też bezpieczniejsze z tego względu, że gdy bazę zamontuje nam specjalista mamy wyeliminowany problem z nieprawidłowym montażem fotelika. To mogłoby oczywiście wpłynąć na bezpieczeństwo takiego fotelika.

Są foteliki samochodowe RWF (tyłem do kierunku jazdy) z grupy wagowej 0-18 kg. Mimo, iż producent zaznacza, że noworodki mogą być nimi przewożone, nie zawsze jest to dobry pomysł. Trzeba zwrócić uwagę na każdy model z osobna.

Uczymy się zapinać pasy

Często w szkołach rodzenia sugerują, aby przed urodzeniem maluszka, nauczyć się zapinać pasy fotelika na jakimś pluszaku. Niestety pluszak ma jedną wadę – jest miękki ;-). Trzeba pamiętać, że noworodek aż tak miękki nie jest i że należy mu naciągnąć pasy najciaśniej jak się da.

Dobre powiedzenie brzmi tak: ściągamy pasy tak ciasno, jak kochamy dziecko. Potem wsadzamy z powrotem oczy do oczodołów i bezpiecznie jedziemy na wycieczkę 😉

Pamiętamy także, że nie zapinamy pasów na dziecku ubrane w kurtkę, czy gruby kombinezon. To bardzo ważne, gdyż pasy zapięte na grubą kurtkę, nie zadziałają poprawnie w razie wypadku. Jeśli dzidziuś urodzi się w zimie, dobrze jest zaopatrzyć się w specjalny kocyk lub śpiworek, które mają w środku wycięte otwory na pasy. Oczywiście taki kocyk można też zrobić samemu. Nie jest to trudna sztuka.

Najważniejsze!

Pamiętajcie, że zawsze zapinamy dziecku pasy fotelika i przewozimy je tylko w odpowiednim foteliku. Nawet jeżeli jest to tylko 500 metrów. Nawet, jeśli jest akurat niedziela i prawie nikt nie jeździ. Zawsze zapinamy dziecko. Wypadek może zdarzyć się zawsze, a gdy już nam się wydarzy, będzie za późno na przemyślenia.

Olga, mama dwójki chłopców, autorka bloga 

Zdjęcie od budującamama.pl