Zbliża się dzień Wszystkich Świętych. Wiele rodzin wyruszy w bliższą lub dalszą podróż. Podróżowanie autem z dzieckiem potrafi być wymagające. Szczególnie na dłuższych trasach. Co robić kiedy maluch nie chce siedzieć w foteliku? Jak zająć go na czas podróży? Dziś podam Wam przykłady kilku zabaw, które umilą trasę maluszkom jak i starszym dzieciom.

Na początek kilka zasad bezpieczeństwa

1) Nie wypinaj dziecka z fotelika w trakcie jazdy

To bardzo ważna rzecz. Jeśli dziecko płacze to absolutnie i pod żadnym pozorem nie wypinamy go z fotelika w trakcie jazdy. Znajdź najbliższy bezpieczny punkt w którym możesz zaparkować i dopiero wtedy wyciągnij dziecko z fotelika.

2) Uwaga na ciężkie zabawki i przedmioty

Pamiętajcie, żeby zabawki szczególnie te ciężkie (np. książki) były bezpiecznie spakowane np. w zamkniętej torbie i leżały na podłodze. Luźne, porozrzucane ciężkie przedmioty w trakcie wypadku mogą stać się pociskiem, który przez niefortunne uderzenie może doprowadzić do poważnych urazów, a nawet śmierci pasażera.

3) Rodzic musi mieć też zapięte pasy

Zabawa z dzieckiem na tylnym siedzeniu, nie zwalnia z obowiązku zapinania pasów. Chodzi o Twoje bezpieczeństwo.

 

Przejdźmy zatem do pomysłów na zabawy. Jeśli wiem, że czeka mnie dłuższa podróż z córką to kilka czy nawet kilkanaście dni przed wyjazdem chowam część zabawek i książek. Kiedy wyciągam je po dłuższej przerwie są zdecydowanie bardziej atrakcyjne bo dawno ich nie widziała. Czasami też kupuję specjalnie jakąś nową rzecz, jednak niezbyt drogą w nadziei, że zainteresuje ona moje dziecko.

Propozycje zabaw

1.Puk-Puk
Pukamy w szybę samochodu i mówimy: Puk, puk kto tam? To ja kotek. A jak robi kotek? Miau, miau. Następnie wymieniamy kolejne zwierzęta i naśladujemy wybrane głosy. Jeśli mamy dziecko w wieku, w którym już powtarza odgłosy możemy je poprosić, aby naśladowało po nas wykonywane dźwięki. Starszak może od razu sam mówić jaki odgłos wydaje dane zwierze.
2.Chowanego z maskotką
Najlepiej, aby maskotka była dość mała. Zakrywamy dziecku oczy i w tym czasie chowamy zabawkę drugą ręką (do kieszeni, do rękawa, pod fotelik itp.). Prosimy dziecko, aby odgadło gdzie schowaliśmy zabawkę. Dla kilkumiesięcznych dzieci, samo znikanie zabawki i ponowne pokazywanie może być ogromną frajdą.
3.Teatrzyk
Jeśli mamy możliwość zaopatrujemy się wcześniej w pacynki. Mogą być takie na całą rękę, albo wersja mini – na palce. Odgrywamy przed dzieckiem przedstawienie. Starsze dziecko możemy zachęcić do udziału razem z nami. Jeśli nie mamy pacynek, a mamy długopis pod ręką sami możemy ozdobić swoje palce różnymi twarzami.
4.Rysowanie w innej formie
Zamiast kredek możemy zaproponować dziecku rysowanie po znikopisie lub np. na małej przenośnej tablicy, po której można mazać kredą. Maluch może być zafascynowany nowym sposobem wyrażania artystycznej ekspresji.
5.Folia bąbelkowa
Wyciskanie bąbelków z folii to świetna zabawa, a przy okazji ćwiczenie małej motoryki. Jeśli macie ochotę na trochę eksperymentów to fajnie jest włożyć kawałek folii bąbelkowej do worka strunowego i wlać tam farbki. Genialna, niebrudząca i kolorowa zabawa. Możemy przyłożyć też woreczek do szyby jeśli fotelik na to pozwala. Dziecko będzie miało wrażenie, że maluje po szybie, rozmasowując farbki wewnątrz woreczka.
6.Worek rozmaitości
Wcześniej w domu przygotowujemy nieprzezroczysty worek do którego chowamy różne (bezpieczne) przedmioty. Np. taśmę klejącą, zegarek, skarpetkę. Im więcej przedmiotów tym lepiej. Następnie prosimy dziecko, aby wsadziło rękę do woreczka wybrało przedmiot i nie podglądając co to jest, odgadło co trzyma w ręce. Dla maluszków to też może być ciekawe doświadczenie. Co prawda nie będą jeszcze odgadywać co to, ale jakiś przedmiot może je zaciekawić i zająć przez jakiś czas.
7.Co wiezie ciężarówka?
Szukamy ciężarówek. Kiedy jakaś koło nas przejedzie prosimy dziecko, aby zgadło co się w niej znajduje. Jeśli dziecko powie “banany” kontynuujemy temat. Opowiadamy gdzie rosną te owoce, co można z nich zrobić. Im dziwniejsze i bardziej niespotykane przedmioty tym większa frajda.
8.Naklejkowy szał
To też fajne i co ważne czasochłonne zajęcie. Kupujemy wcześniej zestaw naklejek (im mniejsze i im więcej tym lepiej). Możemy zachęcić dziecko do naklejania ich w zeszycie czy na zwykłej kartce. Inną opcją jest przygotowanie pustej 2 litrowej, plastikowej butelki, którą maluch na pewno z przyjemnością ozdobi naklejkami.
9.Mini koncert
Możemy zaaranżować prowizoryczne instrumenty, albo wcześniej się do tego przygotować. Na książce można wystukiwać rytm, pusta plastikowa butelka może stać się bębenkiem, a kredki pałeczkami. Pudełko z cukierkami to świetna grzechotka. Użyjcie wyobraźni
10.Audiobooki
Audiobooki to świetna sprawa i chwila wytchnienia dla rodzica. Warto przed podróżą sprawdzić czy lektor ma interesujący i przyjemny głos.

Oczywiście czytanie książek, wspólne śpiewanie czy opowiadanie o tym co jest za oknem nigdy nie wychodzi z mody. A może Wy macie jakieś sprawdzone zabawy? Podzielcie się nimi w komentarzu

Paulina, autorka bloga


Paulina

Żona, mama i emigrantka to właśnie ja. Od kilku lat mieszam na Islandii i delektuje się slowlifem i życiem na wsi. Bezpieczeństwo mojego dziecka jest dla mnie priorytetem. Promuję karmienie piersią, fascynuje mnie tematyka okołoporodowa i rodzicielstwo bliskości. Opisuję macierzyństwo na różowo, ale bez lukru na blogu troskliwa.pl