Dla większości przyszłych rodziców pierwszym i najważniejszym zakupem dla dziecka jest wózek. To w nim dziecko będzie spało na spacerach i zwiedzało świat. To on będzie mówił całemu światu „popatrzcie, mamy dziecko”. To wózek jest też wyznacznikiem statusu majątkowego młodych rodziców… Ale to nie wózek będzie ratował temu dziecku życie!

Nie skłamię, jak stwierdzę, że około 75 % rodziców na pierwszy wózek swojego dziecka wybiera właśnie wózek 3 w 1. Z tego około 75 % rodziców nie zwróciła uwagi na to, jaki fotelik był w zestawie z wózkiem*. Kupili fotelik pod kolor, bo ładny. Reszta rodziców przynajmniej tyle się przyłożyła, że wybrała w zestawie foteliki z testami ADAC.

No ale dobrze, czy to oznacza, że te 15 % rodziców, co kupili wózki 3 w 1, wozili swoje dzieci w bezpieczny sposób? 

NIE

Niestety lub stety wózki 3 w 1 są kupowane najczęściej w sklepach, gdzie nie uświadczysz wśród członków obsługi osoby wykwalifikowanej do montażu fotelików samochodowych. Można więc z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że żaden ten fotelik nie został zamontowany przed kupnem w samochodzie, a więc przed kupnem nie wiadomo było, czy fotelik pasuje do danego auta. A przecież nie każdy fotelik samochodowy pasuje do każdego modelu samochodu. Również rodzice nie zostali poinstruowani na temat prawidłowego montażu fotelika oraz prawidłowego zapinania w nim pasów. Ale tu można jeszcze domniemywać, że przeczytali instrukcję obsługi dołączoną do fotelika samochodowego.

Krótko mówiąc, dlaczego nie należy kupować wózek 3 w 1?

  • Ponieważ foteliki w zestawach najczęściej są kiepskiej jakości. Nie posiadają testów zderzeniowych. Niekoniecznie będą bezpieczne.
  • Ponieważ najprawdopodobniej nikt takiego fotelika nie dobierze i nie zamontuje odpowiednio w samochodzie.
  • Ponieważ nikt nie przekaże chociażby podstawowych informacji na temat bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodzie.

Wystarczy?

Mam nadzieję, że teraz chociaż kilka osób więcej uzna, że ten pierwszy fotelik samochodowy nie dobiera się do wózka, ani na podstawie koloru obicia (z resztą żaden z fotelików samochodowych nie należy w ten sposób dobierać).

Życzę Wam i Waszym dzieciom przyjemnej i bezpiecznej jazdy samochodem.

Olga, mama dwójki chłopców, autorka bloga 

Jeśli szukasz specjalisty, który dobierze ci odpowiedni fotelik do Twojego samochodu, zapraszam TUTAJ

* W ankiecie wzięło udział 350 osób z różnych rejonów Polski. 


Olga (ambasadorka)

Matka dwójki wspaniałych urwisów, która nie potrafi usiedzieć na jednym miejscu. Bezpieczeństwo dzieci jest dla niej jedną z ważniejszych kwestii. Twórczyni bloga Turkusowa Kropka. Ambasadorka akcji #KochamZapinam. Właścicielka firmy Czeski Web.

  • Ja nie popieram kupowania wózków 3w1. Masz rację, foteliki w tych zestawach nijak się mają do fotelików samochodowych z prawdziwego zdarzenia. Kupując fotelik dla drugiej córki, przyznaje, że nie dobierałam pod nasze auto, ba mamy teraz inne i na nic by się to zdało. Pasuje jednak i nie mamy problemu. Kierowałam się wynikiem testów ADAC, ale i cena. Bo nie zawsze wysoka cena idzie w parze z dobrym wynikiem w testach. Sprawdzałam cała listę fotelików rok temu i wiele tych za kilkaset złotych miało bardzo złe wyniki w testach zderzeniowych.

  • Ewa

    Cenne rady. Nam do kupna wózka jeszcze duuużo brakuje 😉